Punkt widzenia Dominica.
Szczęka bolała mnie od tego, jak mocno ją zaciskałem, i od niezliczonej liczby razy, kiedy czułem potrzebę, by robić to w kółko. To był jedyny znany mi sposób na opanowanie gniewu, który pulsował w moich żyłach z każdym kilometrem pokonywanym przez mój samochód.
Sloane okazywała się utrapieniem w najbardziej niewyobrażalny z możliwych sposobów. Wiedziałem, że jest uparta i
















