Noc zbliżała się wielkimi krokami, a po uspokojeniu Maisie, nakarmieniu jej i wspólnym malowaniu na balkonie podczas zachodu słońca, miała nieco lepszy nastrój.
Po włączeniu jej ulubionej animacji i przygotowaniu popcornu, szczęśliwie oglądała w salonie, podczas gdy ja skorzystałam z okazji, by się przyszykować. Beatrice miała wrócić tuż przed moim wyjściem, by zostać z Maisie i do tego czasu Mai
















