Po raz pierwszy w ciągu całego dnia poczułam, jak ogarnia mnie totalne wyczerpanie. Tępy ból głowy zamienił się w pełnoprawną migrenę, a promienie słońca wpadające przez obszerne okna mojego gabinetu tylko pogarszały sprawę.
Nie pomagał fakt, że Dominic stał nade mną, dokładając mi stresu do i tak już ciężkiego dnia. Jego pytanie, które usłyszałam głośno i wyraźnie, zawisło w powietrzu bez odpowie
















