Perspektywa Sloane.
Co ona tu, do diabła, robiła? Czy ukartowała to specjalnie, żeby pojawić się na lunchu i wszystko zepsuć?
Elena weszła do restauracji ubrana w ołówkową spódnicę w kratkę i szarą koszulę zapiętą pod szyję i wpuszczoną w pas spódnicy. Czarne szpilki, które miała na nogach, stukały przy każdym kroku, co było słychać nawet przez gwar panujący w lokalu.
Patrzyłam z całkowitym osł
















