Punkt widzenia Dominica.
Coś było strasznie, potwornie nie tak.
Wiedziałem to od momentu, gdy spotkanie dobiegło końca. Elena nie należała do kobiet, które łatwo przekonać, a po całym postępie, jaki sądziłem, że zrobiliśmy w ciągu tego tygodnia wyjazdu, naprawdę miałem nadzieję, że ruszymy naprzód i zbadamy, co nas łączy. Jednak wiele spraw stanęło nam na drodze, niwecząc wysiłki i posyłając mnie
















