— Ale tu gorąco. Dlaczego on tak długo? — narzekała Maisie, opadając plecami na siedzenie samochodu.
Minęło około dziesięciu minut, odkąd Dominic odprowadził nas do auta, po czym stwierdził, że musi skorzystać z łazienki i wróci za chwilę. Nie było go już trochę zbyt długo, biorąc pod uwagę, że toalety znajdowały się niedaleko miejsca, w którym zaparkowaliśmy, ale kto wie, co nowe jedzenie może zr
















