[Skyler]
Czego ja właściwie oczekiwałam od Sheili? Oczywiście, że nie pozwoli mi po prostu żyć dalej. I jak zwykle, James będzie stał z boku, zwłaszcza teraz, kiedy uważa mnie za kogoś, o co Sheila mnie oskarżała – za kłamcę.
Nie mogłam litować się nad sobą w nieskończoność, tym razem musiałam walczyć. Ucieczka nie wchodziła już w grę, musiałam wymyślić sposób, żeby James, Sheila i wszystkie ich
















