Obserwowałem, jak Skyler zemdlała na łóżku, z jedną nogą zwisającą z krawędzi i ramieniem wyciągniętym w miejscu, gdzie powinienem spać. Jak mam się obudzić jutro bez splątanego, rudego kłębowiska włosów na twarzy? Jak zasnę bez jej pleców przyciśniętych do moich?
Mój związek ze Skyler zbliżał się do progu, do niebezpiecznego punktu, w którym chęć przebywania z kimś przeradza się w potrzebę przeb
















