Uderzyło mnie uczucie déjà vu, kiedy cicho wyślizgnąłem się z łóżka obok Skyler, pozostawiając ją nagą i samotną. Odsunąłem włosy z jej twarzy i podziwiałem ją. Jej skóra była nieskazitelna, gładka i miękka. Jej usta, zmysłowe i lekko rozchylone, poruszały się od czasu do czasu podczas snu. Pochyliłem się i pocałowałem ją. Suchy, czysty pocałunek, mój łyk szczęścia każdego ranka. Jej usta drgały w
















