Minął prawie tydzień, odkąd wysłałem Skyler Hinano i nadal nic od niej, żadnej wiadomości, żadnego "dziękuję", nawet potwierdzenia, że otrzymała prezent. Może popełniłem błąd, może przez moją obsesję myślę, że jest kimś, kim nie jest, a teraz jestem po prostu tym dziwnym facetem, który okazuje trochę za dużo wdzięczności kobiecie, która uprzejmie podniosła pluszową zabawkę, którą upuściłem. Ja też
















