[Skyler]
To przyjęcie zaczynało przypominać mini wesele inspirowane Disneyem. Powierzenie dzieciom planowania było złym pomysłem od samego początku, ale były tak podekscytowane, że wydawało się okrutne, by je powstrzymywać, skoro wstępnie się na to zgodziliśmy.
"Mamusiu, musisz uczesać się tak," powiedziała Margot, pokazując mi obrazek Belli z książki "Piękna i Bestia".
"Nie jestem pewna, czy da
















