[Skyler]
W domu panuje cisza, taka przejmująca cisza. Wszystko jest wypolerowane i na swoim miejscu. Nawet obecność Val niewiele pomaga.
"Val, minęły dwa tygodnie. Nadal nic. Chyba nie zrozumiał, o co mi chodziło, nawet nie dał mi szansy wyjaśnić" – żaliłam się. Zaczęło się to stawać nawykiem, każdego dnia walczyłam ze sobą, by nie dzwonić do Jamesa, by dać mu przestrzeń. Ale ile przestrzeni on w
















