Z perspektywy Nyx
Minął tydzień, odkąd odkryliśmy zmasakrowany Klan po drugiej stronie rzeki. Uderzyło to mocno we wszystkich, którzy tam byli, a obraz ten trudno było wymazać z pamięci. W Ashwood zapanował niewypowiedziany niepokój i zastanawiano się, czy to my będziemy następni. Byłam jednak pewna naszych wojowników i zapewniałam członków watahy, że jeśli zostaniemy zaatakowani, napastnicy z
















