CAL
Na szczęście w tym właśnie momencie do środka wszedł mój tata, patrząc to na mnie, to na Nyx; jego brwi zbiegły się pośrodku w grymasie.
– Więc co chciałeś mi pokazać? – zapytał, wsuwając dłonie do kieszeni.
Spojrzałem na Nyx, z powrotem na tatę, a potem znów na Nyx. – Nyx, potrzebuję, żebyś przemieniła się przed Betą Callumem.
– Dlaczego? – Jej brwi zarysowały głębokie bruzdy, gdy s
















