STERLING
Po posiłku w jadalni byłem więcej niż gotów, by mieć moją laleczkę tylko dla siebie, kurwa.
Nie miałem nic przeciwko socjalizowaniu się, ale wolałem to robić z własnym stadem. Ja i ten książęcy kutas dogadywaliśmy się całkiem nieźle, ku mojemu wielkiemu niezadowoleniu. Nadal nie lubiłem tego świętoszkowatego księcia, ale stawiał moją partnerkę na pierwszym miejscu i była ona jego n
















