Torin
3 tygodnie po pełni księżyca w zimowe przesilenie
Zsunąłem się z Ruby i uniosłem jej głowę zagrzebaną w pościeli – o mało się w niej nie udusiła, gdy ostro w nią wchodziłem – by upewnić się, że nie straciła przytomności. Niedźwiedzica, z którą zabawiałem się za młodu, okazała się aż nadto chętna, odkąd wróciłem do Klanu i ponownie tu zamieszkałem.
Obiecałem sobie, że wrócę przed drugą pełni
















