TORIAN
Była czwarta nad ranem, a skutki ataku i walki dały się wszystkim we znaki. Straciliśmy łącznie 44 członków stada. Większość z nich stanowili wojownicy, a kilku – omegi. Większość poległa na wschodniej granicy, skąd zaatakowały niedźwiedziołaki i samotnicy, wspomagani przez kotołaki, które zsuwały się z drzew jak ninja.
Cal, mój ojciec i ja siedzieliśmy właśnie w jego gabinecie, czekając, a
















