Nyx
Wyjrzałam przez okno na najwyższym piętrze mojego zamku – tak, mojego zamku – biorąc powolne łyki z kryształowej szklanki, w której znajdował się gęsty, ciemny rum. Był to mój dzisiejszy trunek z wyboru, podczas gdy rozmyślałam nad minionymi dwoma latami i tym, jak daleko zaszliśmy.
Dwa lata temu Declan i ja opuściliśmy watahę Lazurowego Kręgu w środku nocy, by wrócić do Ashwood (co w s
















