KRÓL LEANDER
Nyx wciąż była nieprzytomna, a stres związany z jej obrażeniami i osłabieniem udzielał się wszystkim. Kochałem tę dziewczynę głęboko, równie mocno jak własne dziecko, i oddałbym za nią wszystko, podobnie jak mój syn. Poczucie dumy spłynęło na mnie, gdy powiedziano mi, jak w pojedynkę, i to w ludzkiej postaci, załatwiła niedźwiedziołaka! Byliśmy zdumieni. Aczkolwiek było to traumat
















