NIEZNANY PUNKT WIDZENIA
– ARRAAAAAGH! – Warkot króla wyrzutków rozbrzmiał, wstrząsając i tak już kruszącymi się murami zamku. Jego furia była oczywista, bursztynowe oczy płonęły, a ciało drżało z oburzenia. – Przyprowadźcie tu tego pieprzonego Alfę i jego małą sukę! – niemalże wykrzyczał.
– Mój panie, ich informacje wywiadowcze były dobre, elitarni wojownicy króla zdołali się otrząsnąć i nas p
















