NYX
Znowu znalazłyśmy się na placu treningowym, gdzie właśnie uczyłam ją zaawansowanych ruchów w walce. Wiele nauczyła się od swojego taty, ale przy jego pozycji w wataże mógł poświęcić jej tylko ograniczoną ilość czasu, a ona sama nie brała udziału w treningach stada z obawy przed wyśmianiem, bo nie była wilkiem. Prychnęłam na samą myśl o tym.
Sterling nie odstępował mnie na krok. Towarzyszy
















