Odkąd tamtej soboty Clara wpadła na Sebastiana w domu opieki, zaczęła zmieniać pory swoich wizyt – byle tylko uniknąć ponownego spotkania z nim.
Wyjaśniła Eleanor, że Valerius Holdings bardzo ją ostatnio pochłania, ale obiecała odwiedzać ją co tydzień. Po prostu nie będą to już sztywno wyznaczone soboty czy niedziele.
Eleanor miała sokoli wzrok – potrafiła czytać w myślach Clary. I jeśli kogoś nal
















