– Daj spokój, czy Selena jest aż tak zdesperowana? Może Sebastian po prostu nie potrafi jej zadowolić, więc musi wymykać się z innymi facetami? – sarknęła Maya, kręcąc głową z udawanym niedowierzaniem.
Clara tylko zmarszczyła brwi w zamyśleniu, nic nie mówiąc. Następnie chwyciła ramię Mayi i zaczęła ją odciągać. – Chodźmy. To nie nasza sprawa.
Maya zachichotała. – Obiecuję, że nie zamierzam się wt
















