Kiedy Clara wsiadła do samochodu, jej panika powoli minęła. Zsunęła marynarkę z ramion i ostrożnie ją złożyła. „Fenrisie, dziękuję ci za to, co tam zrobiłeś” – powiedziała cicho.
Fenris uśmiechnął się łagodnie. „Daj spokój, Claro, wiesz, że nie musisz mi dziękować”.
Clara zamilkła.
„Wracasz do Valerius Holdings?” – zapytał Fenris.
„Tak” – odparła Clara. Czując niezręczną ciszę w samochodzie, Clara
















