Ale gdy tylko przekroczyły próg, zobaczyły, że Elysia zaciągnęła wszystkie zasłony, odcinając dostęp do świeżego powietrza i światła słonecznego. W całym mieszkaniu panował absolutny mrok.
Clara i Maya wymieniły spojrzenia, po czym odwróciły się do Elysii.
Clara odezwała się łagodnie: – Elysio, o co chodzi z tymi zasłoniętymi oknami i zgaszonym światłem?
Clara objęła Elysię ramieniem i zaprowadził
















