Spojrzałam na to ponuro w lustrze. Nie mogłam się pokazać z tym malinką na szyi! Musiałam to jakoś zakryć.
Postanowiłam użyć szalika.
Po wzięciu prysznica i ubraniu się, chwyciłam szalik, który dobrze pasował do mojej bluzki i dżinsów. Zawiązałam go wokół szyi i wzięłam głęboki oddech, zanim wyszłam z pokoju.
Moja matka dała mi do zrozumienia, że nie jest zbyt szczęśliwa, że okazałam brak szacun
















