Podczas kolacji Nan wpadła na dobry pomysł, żeby może odwiedzić mojego ojca w więzieniu; być może on mógłby mi dać wskazówki, jak poradzić sobie z jego partnerem. Nie byłam pewna, czy jestem na to gotowa. Ale następnego dnia po szkole postanowiłam spróbować i zobaczyć, czy uda mi się porozmawiać z ojcem.
"Przepraszam, proszę pani. Mamy zakaz wpuszczania pani," powiedział jeden ze strażników przy
















