Jasnowidząca narracja, perspektywa trzecioosobowa
Zadzwonił telefon Ethana. Upijając łyk whiskey, postawił szklankę na barze przed sobą, skinieniem głowy dając znać barmanowi, by przyniósł mu następną.
Odkaszlnął, zanim odebrał telefon.
– Lepiej miej dobre wieści – powiedział, nie witając się z osobą po drugiej stronie.
– Judy nigdy nie została zwolniona z pracy – wymamrotał podwładny Ethana. – U
















