Jasne Judy
„Zabić nas?? Cz… dlaczego mieliby chcieć nas zabić?” Irene zająknęła się, w jej oczach malowała się panika. „C… co my zrobiłyśmy?”
„Dobrze, Irene. Posłuchaj mnie,” powiedziałam, przysuwając się do niej, starając się nie poruszać za bardzo kajdankami na moich nadgarstkach, bo piekielnie bolały. „Musisz się uspokoić. Jeśli się zorientują, że nie śpimy, mogą wrócić szybciej niż później i
















