"Przepraszam, co mówiłeś, Kochanie?"
Jej zmarszczka na czole pogłębiła się.
"Idę do środka z Mattem," warknęła, a jej oczy płonęły gniewem. Odwróciła się i ruszyła do środka, a Matt szedł obok niej. Twarz Ethana pobladła, kiedy zdał sobie sprawę ze swojego błędu.
"Myślę, że powinieneś za nią pójść, amancie," powiedziałam, krzyżując ramiona na piersi.
Nie zaszczycił mnie odpowiedzią, ale szybko
















