POV Trzecioosobowy
Późnym wieczorem Irene siedziała skulona na kanapie, wpatrując się w swój telefon. Ethan powiedział, że zadzwoni o 20:00, a teraz była 21:30. Próbowała dzwonić do niego kilka razy jakieś pół godziny temu, ale nie odbierał. Wysłała mu też SMS-y, ale wiadomości pozostały nieodczytane.
Nigdy wcześniej tak nie znikał i nie wiedziała, co o tym myśleć. Żołądek miała ściśnięty w cias
















