Perspektywa Judy:
– C… co ty tu robisz? – zapytał Matt, wpatrując się z szeroko otwartymi oczami w ojca.
Gavin uniósł brew i spojrzał na syna.
– Zostałem wezwany na zebranie z rodzicami i nauczycielem – wyjaśnił. – Zdziwiłem się, widząc, że twoja matka już tu jest.
Matt zerknął na mnie, a jego policzki zapłonęły takim samym rumieńcem jak moje.
– M… moja matka… – wyszeptał Matt, wpatrując się
















