Sebastian patrzy na mnie z poważnym wyrazem twarzy… Mruga kilka razy, próbując zrozumieć moje słowa, jakby miał halucynacje… — Powtórz?
— Chcę, żebyś mnie p- — Sebastian wciąga mnie za ramię do mieszkania, nie pozwalając, by słowo "przeleciał" w pełni opuściło moje usta po raz kolejny.
Zamyka drzwi jedną ręką, mocno zaciskając palce na moim ramieniu… Jego stanowczy dotyk sprawia, że staję się je
















