Nie odpisałam na wiadomość Tylera… Nie wiem, co miał na myśli, ale wydaje się, że to coś, co musiałabym dokładnie przemyśleć, z czystym umysłem. Ale nie potrafiłam tego zrobić, bo wszyscy znów zdawali się skupiać na mnie swoją uwagę. Słyszałam jakieś szepty, ludzi mówiących, że ukradłam chłopaka Victorii i sprawiłam, że zostawił ją w ciąży. Nie wiem, czy filmy i zdjęcia mają z nią coś wspólnego, a
















