60 — SEBASTIAN STERLING (POV)
Zastygam w miejscu, wpatrując się w drzwi — w stojącą tam postać mojego najlepszego przyjaciela, który patrzy na mnie niemal niewinnie. Przechodzi mnie dreszcz, kiedy wchodzi do biura, rzucając: „Tęskniłem za wami.”
Ukłucie poczucia winy przeszywa moją pierś; ostre, rozdzierające.
„Mike...” Głos mnie zawodzi, a ja zaciskam dłonie w pięści, po czym zmuszam się do uśmie
















