Rozdział 91 — Plan w toku, czas zacząć przedstawienie.
Atmosfera w tym klubie jest czymś, czego nigdy wcześniej nie czułam. Kiedy poszłam do tamtego klubu dla fetyszystów, panował tam ogromny chaos, ale ten jest spokojniejszy. Mimo fioletowych świateł i neonów żarzących się w komfortowym półmroku, czuję się wygodnie, siedząc na wielkich, okrągłych kanapach otaczających duży stół, który, dokładnie
















