Intensywny dreszcz przebiega przez moje ciało w momencie, gdy Sebastian gryzie wewnętrzną stronę mojego uda, całkowicie wycofując kciuk z mojej wilgoci, pozostawiając mnie z uczuciem pustki, które sprawia, że rozczarowane jęknięcie ucieka z głębi mojego gardła.
Chrapliwy śmiech Sebastiana sprawia, że mocno przygryzam wargę.
– Dobrze ci, Sero? – mruczy prosto w moją skórę; czuję wręcz, jak jego ch
















