Otworzyłam ciężkie powieki, potrzebując kilku chwil, by zmusić mózg do pracy. Zamrugałam parę razy, zauważając, że jestem w moim pustym pokoju — i łóżko było równie puste. Mimo że wspomnienia mojej chwili z Sebastianem były wciąż świeże w moim umyśle i nadal czułam zapach jego wody kolońskiej wżarty w moją skórę, Sebastiana nie było obok mnie. I gdyby nie ślady, które na mnie zostawił, powiedziała
















