Killian stał z rękami w kieszeniach i marszczył brwi, patrząc na tę cholerną dziewczynę, która rzeczywiście posiadała pewne umiejętności.
Zanim do nich podszedł, chuligani czołgali się już po ziemi.
Nagle Evangeline wydała z siebie cichy jęk, gdy źle postawiła stopę, potknęła się i skręciła kostkę.
Zabolało ją to tak bardzo, że natychmiast usiadła na ziemi.
Killian podszedł do niej i drwiąco trąci
















