Evangeline zmarszczyła brwi, gdy wzięła telefon do ręki i przyjrzała się uważniej wiadomościom.
Na zdjęciu rzeczywiście był Julian Blackwood. Jeśli chodzi o dziewczynę, którą trzymał w ramionach, połowa jej twarzy była zakryta, więc tożsamość pozostawała niejednoznaczna, ale jej sylwetka bardzo przypominała Bellę.
Evangeline pamiętała bardzo wyraźnie, że Killian kazał ochroniarzom pilnować drzwi.
















