– I co z tego, że się ubrudzą? Postaw mnie w tej chwili.
Clara czuła się nieco onieśmielona uwagą, jaką na siebie zwracali.
– Znowu cię pocałuję, jeśli nie przestaniesz się wiercić – rzekł niezadowolony Blackwood, spoglądając na dziewczynę szamoczącą się w jego ramionach.
Była jedyną osobą w jego życiu, którą nosił w ten sposób, a mimo to nadal tak go traktowała.
– Argh... – Clara zaczęła wymachiw
















