Kiedy wspomniał o babci Evangeline, poczuła w sercu smutek.
Babcia nie była tylko jej krewną, ale i mentorką. Choć jej mądra i dobra babunia odeszła, przygotowała dla Evangeline wspaniałą przyszłość.
Jak dobrze byłoby, gdyby wciąż tu była!
Odwróciła się i spojrzała na pana Blackwooda. Ten człowiek myślał o jej babci przez te wszystkie lata. Darzył ją silnym uczuciem, ale czasem życie po prostu nie
















