„Wujku, ja... jestem tutaj, ponieważ ta kobieta mnie uderzyła. Co pana tu sprowadza?” wyjaśniła nerwowo Genevieve.
Killian odpowiedział chłodno: „Nie jesteś jeszcze żoną Juliana. Za wcześnie, byś nazywała mnie wujkiem”.
„Ja...” Genevieve zacisnęła pięści, czując w sercu gniew i żal. Nie odważyła się jednak mu odpyskować.
Reginald próbował załagodzić sytuację. „Tak, ma pan rację. Ta dziewczyna jest
















