— Eleanor! — zawołała Seraphina. — Za dużo o tym myślisz. Jak Xavier mógłby polubić taką prostaczkę z nizin jak Evangeline? Gdyby tata nie zmusił Killiana do ślubu z nią, nie byłaby godna nawet tego, by nam usługiwać.
Choć była to prawda, serce Seraphiny biło niespokojnie. Przypominając sobie niedawny posiłek, widziała, że spojrzenie Xaviera na Clarę było rzeczywiście cieplejsze niż to, którym obd
















