"Chlip, chlip, chlip..." – szlochała Seraphina, osuwając się na ziemię. – "To nie ja, to Evangeline upokorzyła rodzinę Blackwoodów. Bezwstydnie wyszła za Killiana, a potem kontynuowała wątpliwą relację z innym mężczyzną. Jak to może być moja wina, że próbuję chronić ludzi, na których mi zależy?"
Nawet jeśli ta suka nie uwiodła Xaviera Valdeza, to i tak jej wina, że ma taką atrakcyjną twarz!
Ona w
















