"Pff!" Beatrix nie mogła powstrzymać kpiącego śmiechu. Saskia naprawdę dała Evangeline duszone warzywa przy pierwszym spotkaniu. Jak bardzo musiała ją lekceważyć?
Saskia zerknęła na Beatrix. "Panno Beatrix, wydaje się pani rozbawiona. Czy pani również lubi duszone warzywa?"
"Nie, nie". Beatrix natychmiast pokręciła głową. "Od dziecka jadam wykwintne potrawy. Nie spędziłam na wsi tyle czasu co Evan
















