– W takim razie proszę udać się z nami na komisariat w celu złożenia dalszych wyjaśnień – oświadczył surowo kapitan zespołu.
– Nie! To nie ja – powiedziała Bella ze strachem i złością. – Jestem córką rodziny Wentworthów, nie mam potrzeby kraść naszyjnika o takiej wartości. Nawet bym go nie założyła, gdybym go dostała.
Przecież wyraźnie włożyła ten naszyjnik do kieszeni Evangeline.
Jakim cudem znal
















