Pani Blackwood spojrzała w bok i rzuciła: — Panie Blackwood, jesteś zbyt stronniczy. Spójrz, jak mocno Blackwood krwawi, bo Sterling ją zraniła. Blackwood nie wyszła jeszcze za mąż. A co, jeśli zostanie jej blizna? Czy nie jest ci jej żal? To twoja córka, a ty wciąż tak bronisz Sterling. Myślę, że to ty zachowujesz się niemądrze.
— Chlip, chlip... Tato, ramię mnie tak bardzo boli... — Widząc, że w
















