Evangeline mu nie odpowiedziała. Zamiast tego odwróciła się i spojrzała na Killiana, który milczał.
Z promiennym uśmiechem zapytała: „Czy jestem okrutna, Killianie? Nie jestem ani w połowie tak okrutna jak ty”.
Zanim Killian zdążył cokolwiek powiedzieć, westchnęła. Gdy przemówiła, kierowała słowa nie tylko do Killiana, ale do wszystkich obecnych: „Jestem ugodową osobą. Jeśli dacie mi spokój, ja dam spokój wam. Jeśli nie możemy się dogadać, możemy iść własnymi drogami i nie wchodzić sobie w paradę”.
Następnie mocno szarpnęła nadgarstek Seraphiny. Po dwóch kolejnych trzaskach jej nadgarstek wrócił do normy.
Używając swoich umiejętności, jedynie go nastawiła.
Nowa krew przyniosła nowe zmiany. Jako najnowszy członek rodziny, musiała walczyć o swoje.
Skoro Seraphina sama się napatoczyła, użyła jej jako przykładu, by pokazać wszystkim obecnym, że choć pochodzi ze wsi, nie jest kimś, kogo można gnębić. Ktokolwiek odważy się ją wykorzystać, nie zazna już spokoju.
Ostatecznie nie chciała mieć nic wspólnego z Blackwoodami. Wyszła za Killiana Blackwooda tylko po to, by spełnić ostatnie życzenie babci.
Jeśli rodzina Blackwood nie mogła jej tolerować i chciała rozwodu, byłoby to najlepsze wyjście.
Odkąd była dzieckiem, babcia wysyłała ją na zajęcia sztuk walki, aby nigdy nie kłaniała się innym; by nie była ani apodyktyczna, ani nadmiernie pokorna; by nigdy nie była na łasce drugiego człowieka.
Evangeline odwróciła się i wyszła. Seraphina podbiegła wściekle do Killiana, by się poskarżyć. „Spójrz na nią, jest taka arogancka, jak możesz to znosić? Uderzyła twoją młodszą siostrzyczkę i w ogóle się z tobą nie liczy. Poza tym chcesz ożenić się z panną Wentworth. Po prostu weź z nią rozwód i wyrzuć ją stąd”.
Wieśniaczka pozostawała wieśniaczką. Nie przestrzegała żadnych zasad ani nie rozumiała etykiety, zachowując się jak dzikie zwierzę.
Killian założył nogę na nogę i wziął elegancki łyk czerwonego wina. „Nie masz z nią szans. Następnym razem, gdy ją zobaczysz, powinnaś się wycofać” – powiedział obojętnie.
Wstał i odszedł energicznym krokiem. Isabella Wentworth pośpiesznie ruszyła za nim.
„Cholera!” Seraphina nagle podskoczyła, a wszelkie ślady jej dobrego wychowania zniknęły. „Słyszeliście to wszyscy? Słyszeliście, co powiedział nasz brat? Kazał mi się wycofać, kiedy ją zobaczę. Co za żart! Dlaczego mielibyśmy się kogokolwiek bać? Musimy się zjednoczyć i przegonić tę dzikuskę!”
W tym momencie była zdenerwowana nie tylko dlatego, że Sterling ją uderzyła, ale także dlatego, że brat, którego tak podziwiała, stanął w obronie tej dziewczyny.
W rzeczywistości wszyscy rozumieli, co wydarzyło się dzisiejszego wieczoru, a Seraphina zdawała się być jedyną głupią osobą w tym gronie.
Jedną rzeczą było to, że Evangeline znajdowała się pod ochroną pana Blackwooda. Nawet jeśli chcieli ją zawstydzić, wyciągając fakt, że Killian nie wrócił do domu, ona zdawała się tym w ogóle nie przejmować.
A po zobaczeniu, do czego jest zdolna, kto odważyłby się rzucić jej wyzwanie ponownie?
Mimo to wszyscy wydawali się zadowoleni z obserwowania, jak rozwija się ta ekscytująca sytuacja.
Najstarsza bratowa Seraphiny, Eleanor Fairfax, ujęła jej dłoń i powiedziała: „Sero, radzę ci nie konfrontować się z Evangeline w przyszłości. Ojciec ją uwielbia. To bardzo potężna karta przetargowa. Za kilka lat wyjdziesz za mąż, więc na razie uzbrój się w cierpliwość”.
Seraphina parsknęła z pogardą. „Nawet jeśli ojciec ją uwielbia, czy może być ważniejsza od jego własnej córki? Tylko poczekajcie. Prędzej czy później się nią zajmę”.
Na zewnątrz hotelu Evangeline rozejrzała się, czy nikt nie patrzy, po czym zdjęła szpilki i wzięła je do ręki. Rzadko nosiła wysokie obcasy, naprawdę ją obcierały. Podeszwy jej stóp również bolały.
Niestety nie obejrzała się za siebie i nie zauważyła, że Killian Blackwood i Isabella Wentworth są tuż obok.
Gdy Isabella Wentworth zobaczyła tę scenę, zachichotała pogardliwie. „Killianie, twoja żona jest taka nieokrzesana!”
Raz wieśniaczka, zawsze wieśniaczka. Nawet jeśli przez chwilę potrafiła udawać kogoś błyskotliwego, nie dało się ukryć jej pochodzenia.
















