Evangeline wzięła tydzień wolnego w szkole i przez pierwsze dwa dni w ogóle nie wychodziła z łóżka, chyba że do łazienki.
Pogoda była dziś całkiem słoneczna, z okazjonalnym powiewem wiatru, który strącał kilka liści.
Większość ludzi lubiła wiosnę, ale Evangeline wolała jesień. Po śniadaniu powolnym krokiem udała się do ogrodu. Poczucie satysfakcji wypełniło ją, gdy usiadła na leżaku z dobrą książk
















